Zimowy ochwat

Ochwat kojarzy się przede wszystkim z wiosenną trawą i nagłym wzrostem zawartości cukrów w pastwiskach. W praktyce jednak epizody ochwatu pojawiają się także zimą, często w okresach długotrwałych mrozów i ograniczonej aktywności koni.

Na pierwszy rzut oka może wydawać się to sprzeczne z intuicją. Nie ma intensywnego wzrostu traw, konie przebywają głównie na padokach, a dieta wydaje się bardziej stabilna. W rzeczywistości jednak zimą nakłada się kilka czynników środowiskowych i metabolicznych, które mogą zwiększać ryzyko ochwatu. Ochwat bardzo rzadko jest wynikiem jednego zdarzenia. Najczęściej jest konsekwencją wielu procesów, które przez dłuższy czas działają równolegle i w pewnym momencie przekraczają zdolność adaptacyjną organizmu konia.

Jednym z najczęstszych czynników zimowego ochwatu jest ograniczona aktywność ruchowa. Podczas długotrwałych mrozów konie przemieszczają się mniej, spędzają więcej czasu stojąc przy paszy i rzadziej podejmują spontaniczną aktywność w stadzie.

Ruch jest kluczowym elementem fizjologii kopyta. Każdy krok uruchamia mechanizm pompy kopytowej, który wspiera krążenie krwi w obrębie puszki kopytowej oraz struktur aparatu zawieszeniowego kości kopytowej. Dzięki temu tkanki otrzymują odpowiednią ilość tlenu i składników odżywczych, a produkty przemiany materii są sprawniej usuwane.

Gdy ruch jest ograniczony, perfuzja w obrębie kopyta spada. Tkanki stają się bardziej podatne na przeciążenia, a metabolizm lokalny może być zaburzony. Jednocześnie mniejsza aktywność fizyczna wpływa na metabolizm glukozy w całym organizmie, co zwiększa ryzyko insulinooporności.

kopyto ochwatowe u konia

W wielu stajniach zimą konie mają nieograniczony dostęp do siana w balotach. Rozwiązanie to jest korzystne z punktu widzenia dobrostanu, ponieważ pozwala koniom jeść częściej i w sposób bardziej naturalny. Problem pojawia się wtedy, gdy całkowita ilość pobieranej energii zaczyna przekraczać zapotrzebowanie organizmu. Konie stojące przy balotach często jedzą przez wiele godzin, a przy ograniczonej aktywności fizycznej łatwo dochodzi do dodatniego bilansu energetycznego.

U koni z predyspozycjami metabolicznymi nadmiar energii może prowadzić do wzrostu poziomu insuliny we krwi. Przewlekła hiperinsulinemia jest jednym z głównych mechanizmów prowadzących do ochwatu metabolicznego.

Siano nie jest paszą jednorodną. Jego skład zależy od gatunku traw, terminu koszenia oraz warunków środowiskowych w czasie wzrostu roślin. Siano pochodzące z wczesnego pokosu lub z roślin rosnących w warunkach stresu środowiskowego może zawierać podwyższone stężenie cukrów rozpuszczalnych, określanych jako WSC (water soluble carbohydrates).

Zimą konie często spożywają więcej siana niż latem, co oznacza, że całkowita ilość cukrów przyjmowanych w ciągu dnia może być znaczna. U koni z zaburzeniami metabolicznymi może to prowadzić do wzrostu poziomu insuliny i zwiększać ryzyko ochwatu.

Wbrew powszechnemu przekonaniu wiele koni zimą przybiera na wadze. Dzieje się tak szczególnie wtedy, gdy konie nie pracują, mają stały dostęp do paszy objętościowej i ograniczony ruch. Tkanka tłuszczowa jest aktywnym narządem endokrynnym. Produkuje hormony i cytokiny zapalne, które wpływają na metabolizm organizmu. Nadmiar tkanki tłuszczowej zwiększa ryzyko insulinooporności oraz przewlekłego stanu zapalnego.

W takich warunkach aparat listewkowy kopyta staje się bardziej podatny na uszkodzenia, co zwiększa ryzyko ochwatu metabolicznego.

Zimą podłoże na padokach często staje się twarde i nierówne. Zamarznięta ziemia oraz grudowata powierzchnia zwiększają siły uderzenia podczas kontaktu kopyta z podłożem. Powtarzające się mikrourazy mogą prowadzić do przeciążenia struktur wewnętrznych kopyta. U koni z istniejącą predyspozycją metaboliczną taki stres mechaniczny może stać się czynnikiem wyzwalającym epizod ochwatu.

W bardzo niskich temperaturach róg kopytowy staje się twardszy i mniej elastyczny. Puszka kopytowa traci część zdolności do amortyzowania sił działających podczas ruchu. Zmniejszona elastyczność może zwiększać koncentrację naprężeń w obrębie aparatu zawieszeniowego kości kopytowej. W połączeniu z zaburzeniami metabolicznymi może to sprzyjać rozwojowi stanu zapalnego.

Zimą częściej obserwuje się nasilenie chorób układu oddechowego, takich jak RAO. W leczeniu tych schorzeń stosuje się czasem glikokortykosteroidy. Sterydy wpływają na metabolizm węglowodanów i mogą zwiększać poziom glukozy oraz insuliny we krwi. U koni z zespołem metabolicznym lub insulinoopornością ich stosowanie może zwiększać ryzyko ochwatu. Dlatego terapia sterydowa powinna być zawsze dokładnie rozważona, szczególnie u koni z predyspozycjami metabolicznymi.

Zima często ujawnia konie z ukrytymi zaburzeniami metabolicznymi. Ograniczenie ruchu, większa ilość paszy oraz zmiany środowiskowe powodują, że organizm trudniej utrzymuje równowagę metaboliczną. W takich warunkach mogą ujawniać się konie z zespołem metabolicznym koni, insulinoopornością lub chorobą Cushinga (PPID). Ochwat bywa jednym z pierwszych objawów tych zaburzeń.

Ochwat rzadko zaczyna się nagle. W wielu przypadkach pojawiają się subtelne sygnały ostrzegawcze, które łatwo przeoczyć. Do najczęstszych należą zmiany w sposobie poruszania się konia. Koń może skracać krok, stawiać nogi ostrożniej lub częściej zmieniać pozycję podczas stania. W kopytach można zauważyć zwiększoną wrażliwość na twardym podłożu, zmiany temperatury puszki kopytowej lub wyraźniejsze tętnienie w tętnicach palcowych. Czasami pojawia się również niechęć do ruchu, sztywność po wyjściu z boksu lub charakterystyczne przenoszenie ciężaru na tylne kończyny.

Wczesne rozpoznanie tych objawów pozwala często zapobiec rozwinięciu się pełnego epizodu ochwatu.

Profilaktyka zimowego ochwatu powinna obejmować kilka elementów. Kluczowe jest utrzymanie regularnej aktywności ruchowej koni, nawet w okresach niskich temperatur. Warto kontrolować ilość spożywanego siana oraz jego jakość. U koni z predyspozycjami metabolicznymi pomocne może być stosowanie siatek spowalniających jedzenie lub analiza zawartości cukrów w sianie. Istotna jest także kontrola masy ciała oraz regularna obserwacja kopyt. Wczesne wychwycenie zmian w ruchu lub strukturze kopyta może zapobiec poważniejszym problemom.


Zimowy ochwat najczęściej nie wynika z jednego czynnika. Jest efektem nakładających się elementów środowiskowych i metabolicznych: ograniczonego ruchu, nadmiaru paszy, zaburzeń hormonalnych, twardego podłoża oraz indywidualnych predyspozycji konia. Dlatego profilaktyka powinna obejmować nie tylko dietę, ale także aktywność ruchową, kontrolę masy ciała i świadome zarządzanie warunkami zimowymi. Ochwat nie jest wyłącznie chorobą wiosny. W wielu przypadkach jego mechanizm zaczyna się znacznie wcześniej.


Źródła:

  • Pollitt C.C. Equine Laminitis. CSIRO Publishing.
    Geor R.J., Harris P.A., Coenen M. Equine Applied and Clinical Nutrition. Elsevier.
    Frank N. “Equine Metabolic Syndrome.” Journal of Veterinary Internal Medicine.
    Johnson P.J. “The Pathophysiology of Laminitis.” Veterinary Clinics of North America: Equine Practice.
    Clayton H.M., Hobbs S.J. Equine Locomotion. Elsevier.

Zostaw odpowiedź

Kim jest autor?

Remigiusz Borowski – podkuwacz z pasją do końskich nóg i niechęcią do ściemy.
Szkolił się w Holandii, Anglii, Szwecji i Danii, pracował dla Paula Schockemöhlego i kadry Japonii na IO w Tokio.
Dziś dzieli się wiedzą, bo wierzy, że świadomy właściciel to zdrowszy koń.
Na blogu pisze prosto, czasem ostro – zawsze po coś.

Zrób pierwszy krok – wyślij zdjęcia i film, a otrzymasz konkretną analizę i plan działania.
Konsultacje online z Remkiem Borowskim – skutecznie, zdalnie, bez ściemy.

Odkryj więcej z KOPYTOMANIA

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej